Test Apteczek
Inicjatywa Fundacji Promot czyli apteczka motocyklowa wzbudziła krótką i intensywna dyskusję w środowiskach motocyklowych. Pojawiały się głosy, wedle których apteczki powinny być rozdawane za darmo. Padały stwierdzenia, że skoro apteczki promuje fundacja, zdecydowanie należy rozdawać je za „darmochę” – bo przecież wiadomo, że wszystkie fundacje piorą brudne pieniądze.
Inni wypowiadali się, że 29,90 zł to niewielka cena za możliwość uratowania komuś życia, a apteczkami rodem z hipermarketów można sobie podetrzeć tyłek.
W stosunku do pomysłodawcy – Fundacji PROMOT pojawiały się liczne zarzuty z oskarżeniami o zarabianie na motocyklistach z praniem pieniędzy włącznie.
Prawda jest taka, że nikt wcześniej nie ruszył dupy, aby cokolwiek zrobić w tej sprawie, natomiast krytykujących pojawiała się cała masa. Na szczęście są wśród motocyklistów także ci, którzy zdają sobie sprawę, że takie coś musi kosztować i kupują apteczki.
Nawiasem mówiąc, kierowcy sportowi – samochodowi zakupują apteczki i zastępują nimi potencjalnie niebezpieczne plastikowe kuferki… Kliknij na “czytaj więcej” aby przejsc do dalszej części artykułu –>>>
Dokonaliśmy zakupu omawianej apteczki „hipermarketowej” i porównujemy ją z apteczką motocyklową, aby na własne oczy przekonać się co jest grane i wyniki przedstawić do wiadomości publicznej.
Apteczka hipermarketowa cena 6,40 zł
Apteczka motocyklisty cena 29,90 zł
Próbowaliśmy włożyć apteczkę do schowka pod siedzeniem sportowego motocykla…. Nic z tego!
Apteczka bez problemu zmieściła się w schowku pod siedzeniem. Pokrowiec jest nieprzemakalny.
Siłą rzeczy do porównania użyliśmy apteczki samochodowej, ponieważ na rynku nie ma żadnej dedykowanej dla motocyklistów. Różnica cenowa jest znaczna – 23, 50 zł. Jednak w przypadku udzielania pierwszej pomocy akcesoria z apteczki samochodowej nie na wiele nam się przydadzą – maleńki bandażyk ewentualnie chusta trójkątna czy namiastka plastra – owszem, te rzeczy możemy wykorzystać.
W apteczce motocyklisty mamy 4 bandaże dziane oraz jeden elastyczny, plastry, w tym także bez opatrunku oraz to, co rzeczywiście może się przydać: ustnik do sztucznego oddychania -każdy, kto kiedykolwiek ratował komuś życie poprzez sztuczne oddychanie wie, że opory przed bezpośrednim kontaktem z ustami ofiary bywają ogromne oraz koc ratunkowy pozwalający utrzymać ciepło ciała okrytej nim ofiary.
Oczywiście wybór należy do Was. Apteczkę można skompletować we własnym zakresie. Uważać należy tylko na podpowiedzi co do składu apteczki, znajdujące się na stronach internetowych i zalecających na przykład wożenie jodyny czy tabletek od bólu głowy. Te rzeczy są przydatne, jednak nie w ramach udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej.
Nasza ocena jest następująca. Uważamy, że kwota 29,90 zł nie jest rewelacyjna, jednak z ręka na sercu przyznajemy się bez bicia, że do chwili zakupu apteczki motocyklisty nie mieliśmy żadnej apteczki motocyklowej czy samochodowej. Owszem, pałętał się w sakwie jakiś brudny bandaż i to wszystko.
Przy podejmowaniu decyzji w sprawie zakupu apteczki powinniście poza wszystkim odpowiedzieć sobie na jedno pytanie: Czy mam apteczkę i czy skompletuję ją samodzielnie czy lepiej kliknąć link i zamówić apteczkę motocyklisty z dostawą do domu….
Zamierzamy promować apteczki motocyklisty w tym kształcie i składzie – no chyba że pojawi się coś bardziej atrakcyjnego dla motocyklistów.
W ramach porozumienia Motormanii z Larsson Polska i przekazujemy je do Larssona, która to firma prześle je do Was.










